Zamiast tłumaczyć klientowi różnice i patrzeć, jak i tak wybiera najtańsze szkła, możesz poprowadzić tę rozmowę zupełnie inaczej. Kurs „Mistrzowska Sprzedaż Okularów” to gotowy przepis na to, by odpowiednio pokazać wartość lepszych soczewek i opraw, zanim w ogóle padnie cena.
Potrzebujesz jasnego systemu sprzedaży w swoim salonie, dzięki któremu Ty i Twoi pracownicy zwiększycie średnią kwotę zamówienia i Ty przestaniesz się martwić zamknięciem każdego miesiąca.
Od lat jeżdżę po całej Polsce i szkolę optyków u nich w salonach. Odwiedziłam ich już kilkadziesiąt – malutkich rodzinnych i takich z kilkuosobowym zespołem, w dużych miastach i w miejscowościach, gdzie wszyscy się znają.
Za każdym razem, niezależnie od miasta, wielkości salonu czy stażu właściciela, słyszę niemal te same zdania:
„Klient bierze wycenę i już nigdy nie wraca.”
„Jeden pracownik sprzedaje zlecenie za kilka tysięcy, a drugi temu samemu klientowi najtańszą opcję.”
„Pracownicy mówią klientowi tyle technicznych rzeczy, że przestaje rozumieć, za co właściwie ma dopłacić.”
„Nowy pracownik potrzebuje kilku miesięcy, zanim zacznie sprzedawać samodzielnie.”
„Pracownicy byli już na tylu szkoleniach, a i tak wracają do swoich starych sposobów.”
„Prosimy klientów o opinię, a oni i tak jej nie wystawiają.”
A na koniec prawie zawsze pada to samo zdanie: „Wiem, że moglibyśmy zarabiać więcej. Tylko nie wiem, co dokładnie robimy źle.”
Na początku myślałam, że to kwestia miasta, okolicznej konkurencji albo klientów, którzy „patrzą tylko na cenę”. Ale po latach prowadzenia własnego salonu i dziesiątkach szkoleń dla innych optyków wiem już na pewno: to nigdy nie jest to.
Za każdym razem okazuje się, że w salonie brakuje jednego – jasnego systemu sprzedaży. Takiego, który pokazuje, jak poprowadzić klienta, żeby wybrał najlepszą dla siebie opcję, nie patrząc wyłącznie na cenę, i wrócił po kolejną parę okularów.
Dopóki w salonie nie ma jasnego systemu sprzedaży, każda trudniejsza rozmowa i sytuacja i tak wraca do Ciebie. Skoro nie ma standardu, którego trzyma się cały zespół, to jedyną osobą, która „zawsze wie, jak sprzedać”, jesteś Ty. To dlatego, pomimo że masz swoich pracowników, nadal:
Pewnie nieraz myślisz: „musi być na to jakiś sposób”. Jest. I wcale nie polega na kolejnych specjalnych promocjach ani na zatrudnieniu jeszcze jednej osoby, żeby móc sprzedawać więcej.
Jedyny taki kurs online, pomagający zwiększyć przychody salonu optycznego, stworzony przez praktyka z branży.
Sercem tego programu jest kurs online podzielony na 20 konkretnych modułów. Każdy z nich zajmuje się jednym etapem sprzedaży w salonie optycznym — od momentu, gdy umawia się na badanie wzroku, aż po obsługę przy odbiorze okularów.
W każdym module prowadzę Cię krok po kroku i pokazuję dokładnie, co robić na każdym etapie, żeby zwiększyć szansę na zakup i podnieść wartość zlecenia. Dostajesz ode mnie gotowe rozwiązania dopasowane wprost do branży optycznej.
Wiem, że sama wiedza to nie wszystko i czasem warto skonsultować z kimś swoją sytuację. Dlatego właśnie w wyższych pakietach masz do dyspozycji nie tylko kurs, ale również moje wsparcie oraz grupę innych właścicieli optyków, którzy wdrażają ten sam system co Ty.
Wsparcie 1:1 w trakcie mentoringu
Nie zostajesz sam na sam z nagraniami. Możesz skonsultować ze mną swoją sytuację, zadać pytania o konkretne rozmowy z klientami w Twoim salonie i dostać wskazówki dopasowane wprost do Ciebie.
Zamknięta grupa na Facebooku
Dołączasz do społeczności optyków, którzy wdrażają ten sam system. Wymieniacie się doświadczeniami, pytacie, podpowiadacie sobie nawzajem. Jeśli tylko pojawiają się jakieś wątpliwości masz gdzie zadać nurtujące Cię pytania.
Twoja sprzedaż przestaje być spontaniczna i nieprzewidywalna. Staje się czymś, na czym możesz polegać i to widać w całym salonie.
Niezależnie od tego, kto akurat stoi za ladą, wszyscy sprzedają według jednego standardu – aktywnie słuchają i prowadzą klienta przez całą wizytę.
Koniec z niepewnością, czy w tym miesiącu wystarczy na wszystko. Wynik przestaje być loterią i zaczyna być czymś, na czym możesz polegać.
Wyjechać na kilka dni, spędzić czas z rodziną i mieć pewność, że klienci są obsłużeni tak, jak chcesz, także pod Twoją nieobecność, a przychód nie spada.
Może właśnie pomyślałaś: „ale ja nie chcę niczego wciskać klientom”.
I bardzo dobrze, bo ten kurs nie o tym jest.
Nie znajdziesz tu agresywnych technik, presji ani sposobów na sprzedanie komuś czegoś, czego nie potrzebuje. Nie uczę oceniania budżetu klienta ani wybierania za niego. Uczę czegoś odwrotnego: jak zadać właściwe pytania, naprawdę zrozumieć, czego klient potrzebuje, i pokazać mu wartość lepszego rozwiązania, zanim w ogóle padnie cena.
To jest sprzedaż, po której klient wychodzi zadowolony i wraca, bo dostał to, co dla niego najlepsze i sprawdziło mu się to w życiu codziennym.
Nazywam się Sylwia Piskulska-Grzesik. Jestem optykiem, stylistką okularową i właścicielką salonu optycznego OMG w Bydgoszczy. Ukończyłam studia MBA Zarządzanie Podmiotami Leczniczymi, prowadzę markę szkoleniową Optyczne Rewolucje.
Moja wiedza to nie sama teoria. Nie wyobrażam sobie szkolić optyków, gdybym sama nie prowadziła salonu. Otworzyłam go w maju 2020 roku, dwa miesiące po wybuchu pandemii, w mieście, gdzie na jednej ulicy stoi 15 salonów optycznych. Zaczynałam od zera, bez ani jednego klienta w bazie. Nie dostałam salonu w spadku.
Wiedziałam, że muszę szybko osiągnąć dobre wyniki, mimo wyjątkowo niesprzyjających warunków. Przetestowałam tysiące sposobów na ulepszenie sprzedaży i wiem, co naprawdę działa, a na co szkoda energii.
Od 2019 roku szkolę optyków ze sprzedaży, obsługi klienta oraz zarządzania salonem. Pomogłam już ponad 700 optykom i właścicielom salonów – od osób, które dopiero chcą otworzyć swój salon, po salony z ponad 30-letnim doświadczeniem. Dokładnie wiem, z czym mierzą się właściciele salonów na co dzień.
Dziś wielu z nich korzysta z mojego systemu sprzedaży. Moją ambicją jest, żeby każdy polski optyk regularnie i skutecznie podnosił swoje kompetencje sprzedażowe, dlatego powstała „Mistrzowska Sprzedaż Okularów”.
Jedno szkolenie stacjonarne dla całego zespołu to często koszt kilku tysięcy złotych, plus zamknięty na ten czas salon. Tutaj dostajesz cały system sprzedaży, który przechodzisz Ty i wszyscy Twoi pracownicy, w dowolnym momencie i miejscu, tyle razy, ile potrzebujecie. Możecie do niego wracać zawsze, gdy do zespołu dołącza ktoś nowy lub potrzebujecie odświeżyć wiedzę.
Ta inwestycja potrafi zwrócić się już w pierwszym tygodniu. Wystarczy, że dzięki nowemu podejściu sprzedasz jedną czy dwie pary lepszych szkieł więcej, niż sprzedałabyś do tej pory. Dalej kurs pracuje już tylko na Twój zysk. Przestań szukać kolejnych szkoleń ze sprzedaży i zacznij sprzedawać według sprawdzonego systemu kogoś, kto prowadzi swój salon od lat.
Przedsprzedaż trwa do 21.09.2026, do 23:59, po jej zakończeniu kurs przestanie być dostępny.
BESTSELLER
Przedsprzedaż trwa do 21.09.2026, do 23:59, po jej zakończeniu kurs przestanie być dostępny.
Przedsprzedaż trwa do 21.09.2026, do 23:59, po jej zakończeniu kurs przestanie być dostępny.
Łatwo w nie uwierzyć. Odbierasz telefon z pracy w poczekalni u lekarza. Sprawdzasz, jak poszła sprzedaż, leżąc z gorączką pod kocem. Jedziesz na urlop, którego tak naprawdę nie ma, bo co chwilę zerkasz, czy w salonie wszystko gra. Co miesiąc liczysz, czy wyjdziesz na plus, i cieszysz się, kiedy zostaje jakaś górka.
I gdzieś po drodze zaczęłaś sobie tłumaczyć, że tak po prostu wygląda prowadzenie własnej firmy. Że na tym to polega i każdy właściciel tak ma.
Tylko że to nieprawda, a winowajcą braku spokoju jest brak standardów sprzedaży i wdrożonego systemu opieki nad klientem. To przez to wszystko trzyma się na Tobie: na Twojej obecności, Twojej kontroli i Twoim ciągłym pilnowaniu każdego elementu. Na szczęście to akurat da się zmienić.
Nie musisz wybierać między spokojem a dobrymi wynikami. Możesz mieć jedno i drugie.
Bo większość szkoleń, które przerabiałaś, była zbyt ogólna, o sprzedaży „w teorii”. To jest szkolenie branżowe, przygotowane przez osobę, która sama prowadzi salon optyczny. Dostajesz konkretne działania dla salonu optycznego, nie uniwersalne porady, których nie będziesz potrafiła przełożyć na swój biznes.
To nie kwestia Twojego miasta, tylko Twoich przekonań. Klientów premium znajdziemy w całej Polsce, i w dużych miastach, i w małych miejscowościach. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie ich szukać i jak do nich mówić. Pokażę Ci konkretną ścieżkę klienta, którą stosuję u siebie w salonie i która pozwala mi zamykać miesiące ze średnią kwotą zamówienia na poziomie 2700 zł.
Wiem, jak to jest, sama prowadzę swój salon.Właśnie dlatego podzieliłam kurs na krótkie, łatwe do przyswojenia moduły. Możesz oglądać je pomiędzy kolejnymi klientami albo w drodze do pracy i z powrotem, rozkładając naukę na małe etapy.
Ten kurs nie uczy wciskania ani wywoływania presji na kliencie, wręcz przeciwnie. Pokazuję w nim, jak zrozumieć, czego klient naprawdę potrzebuje, i przedstawić mu lepsze rozwiązanie tak, żeby sam chciał je wybrać. To sprzedaż, po której klient wychodzi zadowolony i wraca następnym razem, bo dostał to, co najlepsze dla jego oczu. Zaproponowane przez Ciebie rozwiązanie sprawdza mu się w życiu codziennym i widzi różnice względem poprzednich okularów. Dzięki temu chętnie do Ciebie wróci, kiedy będzie potrzebować kolejnej pary.
Znam to uczucie i wiem, skąd się bierze. Większość szkoleń zostawia Cię z ogólną teorią, którą musisz sama przełożyć na swój salon i właśnie na tym etapie wszystko się sypie. Tutaj jest inaczej: dostajesz gotowe słowa, pytania i schematy rozmowy, które wdrażasz od razu, bez tłumaczenia sobie „jak to zastosować u mnie”. Do tego masz zeszyt ćwiczeń, który krok po kroku prowadzi Cię przez wdrożenie każdego etapu.
Tak. Wystarczy, że podasz dane do faktury w trakcie składania zamówienia.
Nie musisz już dalej obniżać cen, żeby klient powiedział „tak”. Kiedy wiesz, jak poprowadzić rozmowę od pierwszego „dzień dobry” aż po ostateczną decyzję, klient sam wybiera lepsze rozwiązanie, bez poczucia, że coś mu wciskasz.
Twoja sprzedaż nie poprawi się sama. Na jednej ulicy potrafi stać kilkanaście salonów optycznych i wygra ten, którego zespół potrafi zaopiekować się klientem najlepiej. Zadbaj o to, żeby to był Twój salon.