Dowiesz się, jakie działania wykonać – gdzie się udać, do kogo zadzwonić i z kim porozmawiać, żeby przyciągnąć klientów, którzy zostawią u Ciebie 5, 8, a nawet 10 tysięcy za okulary.
Masz 15 minut, żeby odebrać Masterclass w najniższej cenie, jaka w ogóle jest dostępna, i tylko na tej stronie. Kiedy licznik dojdzie do zera, ta oferta już nie wróci, a strona się zablokuje.
Otwierasz rano salon, wchodzi pierwsza klientka i zanim zdążysz cokolwiek pokazać, słyszysz dokładnie to samo, co wczoraj i przedwczoraj: „po ile ma pani okulary?”. Skoro od wejścia pyta o cenę, to pewnie szuka najtańszych, a Ty, żeby ją zatrzymać, zaczynasz od tych z najniższej półki. Kolejnej dajesz rabat, jeszcze innej drugą parę za złotówkę, a na koniec miesiąca podsumowujesz obrót i koszty… i okazuje się, że dla Ciebie zostaje z tego naprawdę niewiele.
Każdy Twój miesiąc wygląda inaczej i zupełnie nie czujesz stabilizacji, nie mówiąc już o jakimkolwiek spokojnym zaplanowaniu budżetu. Nowi klienci pojawiają się od czasu do czasu, więc opierasz się głównie na stałych, a tych z każdym rokiem ubywa. Optyków w okolicy jest dużo i trudno się między nimi przebić, a gdy znów otwiera się kolejny salon, zaczynasz zwyczajnie panikować.
Do tej pory nie zbudowałaś systemu, który pozwala Ci stale przyciągać nowych klientów, więc z braku pomysłu zostawał rabat, żeby zatrzymać tych, którzy jeszcze do Ciebie zaglądają. Tylko że to mało skuteczna metoda i zjada Twoją marżę. Czas to zmienić.
Pomyśl przez chwilę, czy to naprawdę możliwe, żeby każdy człowiek, przy wyborze okularów, interesował się wyłącznie ceną i niczym więcej? Gdyby tak było, nikt nie jeździłby samochodami wartymi kilkaset tysięcy, nie nocowałby w luksusowych hotelach, nie latałby na rajskie wakacje, z których relacje na Instagramie zdarza Ci się oglądać. Ci ludzie są wszędzie, także tam, gdzie masz salon, a część z nich właśnie teraz szuka kogoś, kto dobrze zbada im wzrok i profesjonalnie dobierze soczewki oraz oprawki. A przecież Twój salon mają tuż pod domem!
Problem leży w Twoim przekonaniu, że klienci premium nigdy do Ciebie nie przyjdą, więc trzeba walczyć chociaż o tych, dla których najważniejsza jest niska cena. Klientów premium znajdziemy w całej Polsce, niezależnie od tego, czy prowadzisz salon w dużym mieście, czy w małej miejscowości. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie ich szukać i jak do nich mówić, żeby weszli właśnie do Ciebie.
Zamiast co miesiąc zastanawiać się, czy klientów wystarczy na pokrycie kosztów, każdego wieczoru dostajesz od swoich pracowników podsumowanie dnia: obrót 10–15 tysięcy, kolejne wysokomarżowe zlecenia okularowe zamknięte.
Brzmi dobrze, prawda?
Nie zaczynasz już miesiąca od pytania, czy tym razem klientów wystarczy na koszty. Wiesz, że będą, a na koniec zostaje Ci coraz większa nadwyżka.
Twój grafik na badania nie świeci pustkami, bo klienci przychodzą do Ciebie z kilku stron naraz – z social mediów, z internetu i z tego, co robisz lokalnie.
W ciągu dnia obsługujesz mniej osób niż kiedyś, a i tak zarabiasz więcej, bo to klienci, którzy bez mrugnięcia okiem zostawiają u Ciebie większą kwotę za okulary.
Nie musisz już rozdawać rabatów, żeby ktokolwiek u Ciebie kupił. Sprzedajesz pełnomarżowe oprawki i soczewki ludziom, którzy naprawdę potrafią je docenić.
Przestajesz nerwowo sprawdzać, co u konkurencji, bo Twoi klienci i tak Cię z nią nie porównują – ani z Internetem, ani z tanimi sieciówkami. Od razu widzą różnicę i jesteś ich pierwszym wyborem.
Wiem, o czym teraz myślisz. „Brzmi fajnie, ale jak zrobić to u siebie?”. Właśnie po to nagrałam ten Masterclass. Zobacz, co w nim dla Ciebie przygotowałam.
To nie kolejne ogólne szkolenie „o marketingu”, które znów da Ci ogólne porady, których nie będziesz potrafiła wcielić w życie. Przygotowałam dla Ciebie gotowy plan działania, oparty na tym, co sama robię w swoim salonie i czego nauczyłam już ponad 700 optyków w całej Polsce.
W takim wypadku szkolenie zwyczajnie Ci nie pomoże. Żeby zobaczyć zmiany, musisz działać, a ja mogę pokazać Ci co dokładnie zrobić, żebyś była pierwszym wyborem swoich wymarzonych klientów.
Nazywam się Sylwia Piskulska-Grzesik i sama prowadzę salon optyczny OMG w Bydgoszczy, w mieście, gdzie na jednej ulicy działa ich aż 15. Otworzyłam go w maju 2020 roku, zaczynając zupełnie od zera: bez jednego klienta w bazie i bez salonu przekazanego w spadku po rodzinie. Musiałam więc szybko nauczyć się pozyskiwać klientów, w tym tych z większym budżetem.
Od 2019 roku szkolę optyków, pomogłam już ponad 700 właścicielom salonów i dokładnie wiem, co w pozyskiwaniu klientów działa bardzo dobrze, a co jest stratą czasu i pieniędzy. Wszystko, co pokazuję w tym Masterclassie, sprawdziłam najpierw u siebie. To czego uczę, to czysta praktyka.
Policz ile kosztuje Cię brak wprowadzenia zmian w swoim procesie sprzedaży. Co miesiąc oddajesz klientom w rabatach, promocjach i „drugich parach za złotówkę” setki, jak nie tysiące złotych. Kiedy na koniec miesiąca odejmiesz koszty, zostaje Ci z tego naprawdę niewiele.
Na dodatek osoby skuszone promocją i tak nie wracają, bo przyszły tylko po okazję. Obok zaraz otwiera się kolejny salon, który zaproponuje im jeszcze niższe ceny, a oni do Ciebie nie wrócą. Im dłużej zwlekasz z wprowadzeniem zmian w swojej firmie, tym więcej marży zostawiasz na stole, miesiąc w miesiąc.
Wystarczy, że dzięki temu, co pokazuję w szkoleniu, trafi do Ciebie jeden klient, który zostawi 5, 8 czy 10 tysięcy za okulary, a te 47 zł zwróci Ci się już przy pierwszej sprzedaży, i to wielokrotnie.
W środku znajdziesz:
To jednorazowa oferta. Po upłynięciu 15 minut od wejścia, strona zostanie zablokowana, a promocja przestanie być dostępna.
Bo większość szkoleń, które przerabiałaś, była zbyt ogólna, o marketingu „w teorii”. To jest szkolenie branżowe, przygotowane przez osobę, która sama prowadzi salon optyczny. Dostajesz konkretne działania dla salonu optycznego, nie uniwersalne porady, których nie będziesz potrafiła przełożyć na swój biznes.
Tak. Dostajesz konkretne działania, które możesz oddać pracownikom, żeby zamiast czekać na klientów, aktywnie ich pozyskiwali.
Tak. Wystarczy, że podasz dane do faktury w trakcie składania zamówienia.
Możesz dalej co miesiąc rozdawać rabaty i drugie pary za złotówkę, patrząc, jak łowcy okazji korzystają z promocji i znikają, a Twoja marża z miesiąca na miesiąc topnieje.
Możesz też w 60 minut dowiedzieć się, jak przyciągać do salonu klientów, dla których cena nie stoi na pierwszym miejscu, takich, którzy zostawią u Ciebie kilka tysięcy za każde zamówienie i wrócą w przyszłości po więcej.
Odbierz dostęp do Masterclass za 47 zł, zanim ta strona zniknie za: